Dzień 3

To już dzień trzeci!
Dnia dzisiejszego bardzo duże okienko, chyba największe w całym kalendarzu od Douglas.
Przez moment nawet się wystraszyłam, że otworzyłam dzień 24 ponieważ zmyliła mnie liczba „24x” na opakowaniu dotycząca informacji o ilości produktów 😀
Musiałam sprawdzić jeszcze raz, ale na szczęście mimo wady wzroku, okazało się, że to odpowiednie okienko.
Co zatem schowało się w okienku dnia trzeciego?

Rękawiczki nawilżające!
Niestety tylko jednorazowe. Ale i tak jestem bardzo zadowolona bo jakby nie było mamy zimę, a dłonie podczas tego okresu uwielbiają się przesuszać. Zwłaszcza moje.

Ich cena to: 19,90 zł
Dostępne tutaj

Zostały już przeze mnie przetestowane, niestety nie zrobiłam żadnych zdjęć ponieważ nie chciałam zaśmiecać sobie pokoju zużytymi rękawiczkami :p
Jak się sprawdziły? Świetnie!
Po wyciągnięciu miałam styczność z suchymi, dużymi rękawiczkami, których materiał przypominał ten, z którego wyciska się lukier do dekorowania ciasta.
Zdziwiłam się bo sądziłam, że będą od raz mokre jak np maski do twarzy.
Okazało się, że dopiero po odcięciu ich na dwie sztuki każda z nich miała w środku żel.
Okazja była idealna, ponieważ właśnie ściągnęłam sobie hybrydy.
Czułam jak moje dłonie się pocą, a zatem wytwarzają ciepło i wchłaniają lepiej krem.
Po 15 minutach…o matulu, dłonie były zdecydowanie nawilżone i miękkie bez efektu skóry po wyjściu z wody.
Skórki? Po tym zabiegu nie miałam żadnych problemów z ich utylizacją.
Paznokcie również podziękowały mi za chwilę relaksu.
Uważam zatem, że warto 🙂

Dzień trzeci za nami i chyba największe okienko w kalendarzu od Douglas 🙂
Każdego dnia dostaję coś zupełnie innego.
Mam już coś do ust, do twarzy i do rąk, czym zaskoczy mnie ten kalendarz jutro?
Już się nie mogę doczekać!

Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *