Cześć!

Dzisiaj napiszę co nieco o odżywce w mgiełce do włosów od L’oreal, a na początek wyjaśnię ideę produktów tego typu ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy posiadacz włosów dba o nie czy poświęca im aż tak dużo uwagi, być może ktoś z was nie wie jak to robić lub po prostu uważa tę wiedzę za zbędną.
Na rynku kosmetycznym istnieje wiele marek, które produkują odżywki ekspresowe, można wybierać i przebierać do woli. Niektórzy z nas (mówię również o Panach) używają do włosów tylko szamponu i ewentualnie odżywki w kremie co w zupełności wystarcza. Jak wiadomo im mniej chemii na włosach tym lepiej i to jest okej.

Jeszcze inni, włosomaniacy tacy jak ja używają wielu produktów do włosów, aby poprawić ich wygląd czy kondycję, czasem robią to mniej lub bardziej udanie bo jak wiadomo nie liczy się ilość ale jakość kosmetyków, które stosujemy.
Wiemy po co jest szampon i odżywka.
Do czego służy odżywka w mgiełce?
Po co jej używać jeśli zastosowaliśmy już zwykłą odżywkę w kremie?
Już wyjaśniam…

Cena: ok. 15,00 zł / 200ml
Dostępność: Drogerie kosmetyczne

Odżywka w mgiełce to szybki sposób na wygładzenie i odżywienie włosów. Wystarczy kilka psiknięć, rozczesanie i gotowe! Można ją stosować na sucho i mokro ponieważ nie wymaga spłukiwania, nie musimy czekać kilku minut, aż kosmetyk się wchłonie. 
Jest to zatem produkt idealny dla osób, które nie mają czasu i prowadzą intensywne życie.
Można z powodzeniem zastąpić nią zwykłą, tradycyjną odżywkę do włosów lub zastosować jako kolejny element pielęgnacji.
Ja zaczęłam używać odżywek ekspresowych już dobre kilka lat temu w celu łatwiejszego rozczesywania włosów. Zawsze miałam problem z kołtunami ponieważ mam włosy kręcone i wysokoporowate czyli takie, które potrzebują dobrej pielęgnacji aby wyglądać estetycznie i zdrowo.

Jeżeli po użyciu odżywki zastosuję też odżywkę w mgiełce, mam pewność, że włosy będą odpowiednio nawilżone, błyszczące, sypkie, nie będą się puszyć i zniknie problem z rozczesywaniem.
Oczywiście pod warunkiem, że mgiełki, których używam nie mają w składzie szkodzących składników takich jak między innymi niektóre alkohole i parabeny.

Ja osobiście używałam już wielu odżywek w mgiełce różnych firm, ale dzisiaj chciałabym skupić waszą uwagę na tym konkretnym produkcie.

L’oreal Paris Elseve ekspresowa odżywka pielęgnacyjna w postaci ‚dwufazowego eliksiru’ to połączenie składników płynnych wraz z olejami, które razem tworzą dwie oddzielne warstwy. Jeżeli pamiętacie lekcje z fizyki to dobrze wiecie, że oleje są lżejsze od wody, co znaczy, że unoszą się na cieczy i powracają na jej powierzchnię nawet po wymieszaniu, stąd bardzo ciekawy wizualny efekt, który przyciąga wzrok. Nie można przejść koło tego obojętnie. Opakowanie w nowej wersji zostało zmienione na przezroczyste, tak aby można było podziwiać ciecz w środku i nie powiem, bawienie się taką buteleczką jest naprawdę relaksujące ;p

Istnieją trzy rodzaje dwufazowych eliksirów od L’oreal. Złoty, soczyście różowy oraz głęboko niebieski. Wszystkie są przeznaczone do różnych typów włosa. Ja wybrałam wersję różową do włosów osłabionych z tendencją do wypadania ponieważ borykam się z tym problemem od dłuższego czasu.

Informacje od producenta które są na opakowaniu:

1. Natychmiastowe wzmocnienie włosów
2. Łatwe rozczesywanie i ochrona przed suszeniem
3. Intensywny blask
4. Bez spłukiwania i obciążania

Specyfika włosów osłabionych z tendencją do wypadania 
Niedobory najważniejszych substancji odżywczych sprawiają, że włosy stają się wrażliwe i delikatne. Źle znoszą szkodliwy wpływ czynników zewnętrznych i mają tendencję do wypadania. Takie włosy wymagają dodatkowego wzmocnienia i szczególnej pielęgnacji.

Sekret kompleksowego działania wzmacniającego
Ekspresowa odżywka pielęgnacyjna wzbogacona argininą i serum pielęgnująco-nabłyszczającym dla podwójnego działania:
– Natychmiastowe ożywienie włosów 
– Łatwe rozczesywanie, intensywny połysk, ochrona przed suszeniem i puszeniem

Potwierdzone rezultaty:
Łatwe rozczesywanie w dowolnym miejscu i czasie. Włosy wyglądają na zadbane, są odżywione mają piękny połysk i ochronę

Sposób użycia:
Przed użyciem wstrząśnij. Rozpyl na osuszone ręcznikiem lub suche włosy. Nie spłukuj! Nie rozpylaj w kierunku oczu. Produkt odpowiedni do codziennego stosowania.

Skład: (tłumaczenie składu tutaj
Aqua, Isododecane, Phenyl Trimethicone, Cyclopentasiloxane, CI 17200/Red 33, Hydroxypropyltrimonium hydrolyzed wheat protein , Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Phenoxyethanol, Arginine , Chlorphenesin, Dimethiconol, Limonene, Linalool, Benzyl Alcohol, Benzyl salicylate, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Perfum / Fragrance (F. I. L. C163470/2)

O tym czym dokładnie jest arginina przeczytacie tutaj

Miesiąc stosowania tego preparatu za mną więc myślę, że mogę się już wypowiedzieć 🙂
A zatem…
Ponieważ w drogerii nie było mojej ukochanej, złotej mgiełki od ‚Gliss Kur’ stwierdziłam, że pora przetestować coś innego skoro mam ku temu okazję. Mój narzeczony stwierdził, że jeśli tego nie kupię to on to zrobi aby pobawić się ciekawą substancją (Mówiłam, że nie można przejść koło tego obojętnie :p).
Zakupiłam i przetestowałam, co sądzę?

Nie jestem w stanie funkcjonować kiedy nie nałożę na włosy mgiełki lub chociażby olejku na końcówki. Jestem od tego uzależniona, ale to uzależnienie dobrze wpływa na kondycję moich włosów 🙂
Mgiełki stosuję zawsze po myciu włosów czyli praktycznie codziennie.
Rozpylam na głowę i całą długość kłaczków. Dzięki temu, że robię to na mokro, nie mam żadnych problemów z późniejszym rozczesywaniem. Dzięki regularności w stosowaniu, moje włosy są mięciutkie i ładnie błyszczą, przestały się elektryzować. Niestety nie zauważyłam poprawy w wypadaniu włosów, nadal je tracę.

Ten produkt ma jednak jedną wielką zaletę i jestem pewna, że to jego zasługa.
Moje włosy wreszcie przestały się łamać. Oj tak… mimo intensywnego nawilżania przez pewien czas był to mój koszmar. Włosy miałam na przeróżnej długości. Odkąd zaczęłam używać dwufazowego eliksiru na włosy osłabione, zauważyłam zdecydowaną poprawę. Na co dzień nie obciążam włosów, nie używam zwykłych gumek, nie suszę ich i nie prostuję (wyjątkiem jest grzywka ale tę zawsze podcinam więc nie martwię się o jej stan) sądzę więc, że moim kłaczkom po prostu brakowało jakiegoś składnika, który znalazł się w ekspresowej odżywce od L’oreal. Mam podejrzenie, że jest nim właśnie arginina, która wykazuje silne właściwości nawilżające.

Zapach jest delikatny, typowo chemiczny, przypomina mi tanie pomadki do ust.


Jeżeli mówimy o wydajności to zależy od tego jak często używacie mgiełek. Tutaj mamy pojemność 200 ml, i przy moim codziennym zastosowaniu jedno opakowanie starcza na miesiąc lub nawet dwa. Według mnie eliksir od L’oreal robi to co ma robić i nie wyróżnia się na tle innych odżywek ekspresowych do włosów, (nie licząc wyeliminowania łamliwości) których używałam, ale o tych pozostałych napiszę kiedy indziej.

ZALETY
– Ciekawy wygląd
– Włosy są sypkie
– Włosy są lśniące
– Niwelowanie elektryzowania
– Łatwe rozczesywanie
– Duża Wydajność
– Brak obciążenia
– Eliminacja łamliwości włosów

WADY
– Cena wyższa niż u innych marek
– Nie stopuje wypadania włosów
– Zapach. Mogłoby go w ogóle nie być.

Podsumowanie
Tak jak stwierdziłam wcześniej mgiełka jest podobna do innych, ma u mnie jednak ogromnego plusa za zniwelowanie łamliwości. W innych aspektach jest bardzo podobna do odżywek ekspresowych pozostałych firm, których używałam. Spełnia swoje funkcje o których wspomniał producent tzn. Nie obciąża włosów, te się nie elektryzują, pięknie błyszczą, łatwo się rozczesują, są miękkie w dotyku i wyglądają zdrowo. Myślę, że nie będę mieć oporów przed ponownym zakupem, a już na pewno chciałabym przetestować niebieską wersję i złotą wersję.
Polecam ten produkt oraz wszelkie inne mgiełki do włosów wszystkim z was, które ich jeszcze nie stosują. To naprawdę ułatwia życie w biegu, a włosy są zadowolone.
Pamiętajcie, że szczęśliwe włosy to piękne włosy, a piękne włosy to szczęśliwi my 🙂 

Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *